Zapnijcie pasy, bo wrzesień 2025 przejdzie do historii jako jeden z najważniejszych miesięcy dla polskich kierowców. Ledwo co oswoiliśmy się z rewolucyjnymi zmianami w wypowiadaniu umów OC, które weszły w życie 10 września, a już czeka nas kolejne trzęsienie ziemi. Tym razem epicentrum znajduje się w Sądzie Najwyższym, który właśnie rozstrzygnął trzy kluczowe kwestie dotyczące odszkodowań powypadkowych. Jako Twój motoryzacyjno-prawny nawigator, przeprowadzam Cię przez to, co już się zmieniło i co oznacza dla Ciebie najnowsze orzecznictwo.
Zapnijcie pasy, bo wrzesień 2025 przejdzie do historii jako jeden z najważniejszych miesięcy dla polskich kierowców. Ledwo co oswoiliśmy się z rewolucyjnymi zmianami w wypowiadaniu umów OC, które weszły w życie 10 września, a już czeka nas kolejne trzęsienie ziemi. Tym razem epicentrum znajduje się w Sądzie Najwyższym, który właśnie rozstrzygnął trzy kluczowe kwestie dotyczące odszkodowań powypadkowych. Jako Twój motoryzacyjno-prawny nawigator, przeprowadzam Cię przez to, co już się zmieniło i co oznacza dla Ciebie najnowsze orzecznictwo.
Część 1: Co już się zmieniło? Krótkie przypomnienie nowych zasad OC
Dla tych, którzy przegapili, szybka aktualizacja. Od 10 września obowiązują przepisy, które dają nam, kierowcom, znacznie większą elastyczność. Najważniejsza zmiana dotyczy zakupu auta używanego – od teraz, wypowiadając polisę OC poprzedniego właściciela, możesz wskazać dowolną, przyszłą datę jej rozwiązania. To koniec z załatwianiem formalności na ostatnią chwilę!
Pamiętaj jednak o dwóch pułapkach. Po pierwsze, jak radzi Rzecznik Finansowy, nigdy nie rozwiązuj starej umowy, dopóki nie masz w ręku nowej. Unikniesz w ten sposób przerwy w ochronie i gigantycznych kar z UFG. Po drugie, mimo że ubezpieczyciele coraz śmielej wkraczają w świat cyfrowy, wysyłając nam dokumenty mailem, Twoje wypowiedzenie umowy OC wciąż wymaga formy pisemnej! Oznacza to własnoręczny podpis na dokumencie, który możesz wysłać pocztą lub jako skan/zdjęcie e-mailem. Zwykła wiadomość tekstowa nie załatwi sprawy!
Część 2: Sąd Najwyższy zabrał głos! Bitwa o odszkodowania rozstrzygnięta
A teraz gwóźdź programu. 24 września cała branża wstrzymała oddech, czekając na orzeczenie Sądu Najwyższego w sprawie trzech zagadnień, które od lat były polem bitwy między poszkodowanymi a ubezpieczycielami. Rzecznik Finansowy przedstawił w tej sprawie bardzo mocne stanowisko, a Sąd Najwyższy… w dużej mierze je podzielił! Co to dla nas oznacza?
1. Odszkodowanie ZAWSZE z podatkiem VAT!
Koniec z kreatywną księgowością ubezpieczycieli! Sąd Najwyższy potwierdził to, co od dawna było jasne dla poszkodowanych: odszkodowanie za naprawę auta z OC sprawcy musi uwzględniać podatek VAT. Podatek ten jest cenotwórczy, czyli stanowi integralną część ceny części i usług w warsztacie.
- Co to znaczy dla Ciebie? Niezależnie od tego, czy naprawiasz auto w autoryzowanym serwisie, u znajomego mechanika, czy w ogóle go nie naprawiasz i bierzesz gotówkę (tzw. metoda kosztorysowa), ubezpieczyciel musi wyliczyć Twoje odszkodowanie w kwocie brutto. Jedynym wyjątkiem jest sytuacja, gdy jesteś przedsiębiorcą i masz prawną możliwość odliczenia całości lub części podatku VAT.
2. Wypłata na kosztorys to Twoje święte prawo!
Sąd Najwyższy ostatecznie uciął spekulacje – szkoda w pojeździe powstaje w momencie wypadku i od tej chwili należy Ci się odszkodowanie. To, czy zdecydujesz się naprawić samochód, czy przeznaczysz pieniądze na inny cel, jest wyłącznie Twoją decyzją.
- Co to znaczy dla Ciebie? Ubezpieczyciel nie może uzależniać wypłaty odszkodowania od przedstawienia faktur za naprawę. Wybór metody kosztorysowej, czyli przyjęcia wyliczonej przez rzeczoznawcę kwoty, jest Twoim pełnoprawnym wyborem i nie może być przez nikogo kwestionowany.
3. Koniec z wirtualnymi rabatami ubezpieczycieli!
To prawdziwy przełom. Do tej pory nagminną praktyką było zaniżanie wartości odszkodowania poprzez stosowanie w kosztorysach cen części z rabatami, które ubezpieczyciel sam wynegocjował u swoich partnerów. Poszkodowany, chcąc naprawić auto za wypłaconą kwotę, był w praktyce zmuszony do korzystania z sieci warsztatów wskazanych przez ubezpieczyciela. Z tym koniec!
- Co to znaczy dla Ciebie? Odszkodowanie ma odpowiadać realnym, rynkowym cenom części i usług, dostępnym dla każdego klienta. Ubezpieczyciel nie może stosować w wycenie swoich wewnętrznych rabatów i zmuszać Cię w ten sposób do naprawy w konkretnym miejscu. Masz prawo do pełnej swobody wyboru warsztatu, a odszkodowanie musi wystarczyć na pokrycie kosztów naprawy po cenach obowiązujących na lokalnym rynku.
Podsumowanie: Wielka wygrana kierowców!
Wrzesień 2025 to miesiąc wielkich i pozytywnych zmian. Nowe, elastyczne przepisy dotyczące umów OC w połączeniu z prokonsumenckim orzeczeniem Sądu Najwyższego znacząco wzmacniają naszą pozycję w starciu z ubezpieczycielami. Pamiętaj o swoich prawach, nie bój się ich egzekwować i zawsze dokładnie czytaj dokumenty.
Trzymamy rękę na pulsie i będziemy informować, jak nowe orzecznictwo przekłada się na praktykę likwidacji szkód. Jedźcie bezpiecznie i walczcie o swoje!

