Partner
merytoryczny
portalu

Barczak Rozpara
Marta Pniewska-Kaczmarek

Kradzież czy przywłaszczenie wynajętego samochodu?

Marta Pniewska-Kaczmarek

AUTOR: Marta Pniewska-Kaczmarek


DATA: 2.10.2017


KATEGORIA: Odmowa wypłaty


Drukuj

W dzisiejszych czasach coraz większym zainteresowaniem cieszą się wypożyczalnie samochodów. Nie wszyscy ich klienci są jednak uczciwi. Wypożyczalnie coraz częściej stają się obiektem zainteresowania złodziei, których łupem padają już nie tylko auta prywatne, ale właśnie samochody z wypożyczalni.

Kradzież a przywłaszczenie – różnice

Problem firm zajmujących się wynajmem samochodów zaczyna się na etapie kwalifikacji tego typu zdarzenia. Wypożyczony pojazd, który nie zostanie zwrócony w ustalonym przez strony terminie uznawany jest za samochód przywłaszczony a nie skradziony. Warto w tym miejscu wspomnieć o różnicy między wskazanymi wyżej przestępstwami. Zgodnie z kodeksem karnym zarówno kradzież jak i przywłaszczenie polega na zaborze cudzej rzeczy. Różnica między tymi zachowaniami polega natomiast na tym, że przywłaszczenie wiąże się z uprzednim posiadaniem rzeczy lub prawa majątkowego przez sprawcę, w przeciwieństwie  do kradzieży, gdzie sprawca czynu zabiera osobie uprawnionej określoną rzecz. W przypadku przywłaszczenia, sprawca w chwili popełniania czynu jest już w legalnym posiadaniu określonej rzeczy. W praktyce będzie miało miejsce najczęściej uzyskanie danej rzeczy – samochodu, od samego jej właściciela, na podstawie określonego tytułu prawnego – w omawianym przypadku na podstawie umowy najmu pojazdu.  Najczęstszą więc formą przywłaszczenia pojazdu jest jego wypożyczenie często na podstawie fałszywych danych – sprawca posługuje się fałszywym dowodem osobistym i podrobionym podpisem – bądź poprzez podstawioną osobę tzw. „słupa”. Wypożyczalnie w takiej sytuacji mają ogromny problem z odnalezieniem pojazdu i osoby go wypożyczającej, również organy ścigania często pozostają bezradne.

W jaki sposób się chronić?

  1. Pierwszym nasuwającym się sposobem ochrony przez takimi sytuacjami jest ubezpieczenie. Wiele firm na rynku oferuje ubezpieczenie AUTOCASCO, z jednej strony jednak składka za takie ubezpieczenie w przypadku wypożyczanych samochodów jest od kilkudziesięciu do nawet kilkuset procent wyższa niż w przypadku auta prywatnego. Wynika to przede wszystkim z faktu, iż ubezpieczyciele kwalifikują tego typu pojazdy jako auta wysokiej klasy ryzyka wskazując jednocześnie, że kierowcy wypożyczonych samochodów nie dbają o nie tak, jak o własne, przez co są one zdecydowanie bardziej narażone na szkody. Z drugiej natomiast strony z analizy treści ogólnych warunków ubezpieczenia AC oferowanych przez różnych ubezpieczycieli wynika, iż większości dostępnych na rynku ubezpieczeń zapewnia wypłatę odszkodowania w przypadku kradzieży pojazdu natomiast wyłącza odpowiedzialność zakładów ubezpieczeń jeżeli utrata pojazdu nastąpi w wyniku przywłaszczenia. W takiej więc sytuacji mogło by się wydawać, że nawet jeżeli wypożyczalnia posiada ubezpieczenie AC to i tak nie uzyska żadnego odszkodowania.

Odmowa wypłaty odszkodowania nie taka oczywista.

Pomimo, iż OWU większości ubezpieczycieli zwalnia ich z odpowiedzialności w przypadku przywłaszczenia auta to sytuacja nie jest aż taka oczywista i jednoznaczna. Kwestia odpowiedzialności ubezpieczyciela za szkody spowodowane przywłaszczeniem samochodu była przedmiotem rozważań Sądu Najwyższego w sprawie o sygn. III CKN 1046/00, co prawda podstawą wydania przedmiotowego orzeczenia stanowiło przywłaszczenie pojazdu przez komisanta to jednak zasady dotyczące interpretacji zapisów OWU pozostają aktualne również w przedmiotowej sytuacji. W uzasadnieniu powyższego wyroku SN stwierdził, że jeżeli wolą zakładu ubezpieczeń byłoby, aby określenie „kradzież” rozumieć wyłącznie tak, jak przewidują to przepisy Kodeksu karnego, to powinien to wyraźnie zastrzec w treści o.w.u. AC. Tylko wtedy mógłby się skutecznie powoływać na brak swojej odpowiedzialności za szkody spowodowane przywłaszczeniem samochodu przez osobę, której ubezpieczony powierzył samochód. Ubezpieczony w istocie nie ma wpływu na to jaką ostatecznie treść przybrały OWU, które w istotny sposób ukształtowały łączący go z zakładem ubezpieczeń stosunek prawny. Ma on jedynie możliwość zaakceptowania treści ogólnych warunków przygotowanych przez zakład ubezpieczeń, bądź zrezygnowania z umowy ubezpieczenia z pozwanym i wyboru innego ubezpieczyciela. W tej sytuacji, jeżeli przy wykładni tych warunków pojawiły się wątpliwości interpretacyjne, powinny one być wyjaśnione na korzyść ubezpieczonego.  Sąd Najwyższy niejednokrotnie podkreślał, że wadliwa, niedbała, czy nawet nieprecyzyjna redakcja postanowień o.w.u. AC, wydanych przez profesjonalistę ubezpieczyciela, nie może obciążać ubezpieczonego – takie podejście do wykładni ogólnych warunków ubezpieczeń można uznać za ugruntowane w orzecznictwie Sądu Najwyższego. Jeżeli więc w ogólnych warunkach ubezpieczenia AC, zakład ubezpieczeń przyjął na siebie odpowiedzialność za szkody spowodowane kradzieżą, bez bliższego sprecyzowania jak rozumieć ten termin, jakiekolwiek wątpliwości związane z wykładnią tego określenia nie mogą obciążać ubezpieczonego. To zakład ubezpieczeń, jeżeli rzeczywiście chciał ograniczyć swoją odpowiedzialność tylko do szkód spowodowanych kradzieżą w rozumieniu przepisów Kodeksu karnego, powinien wyraźnie sprecyzować to w o.w.u. AC. W ten sposób przezorny klient tego zakładu, oddając samochód do komisu lub powierzając go innej osobie, powinien liczyć się z koniecznością dodatkowego ubezpieczenia się od szkód będących następstwem przywłaszczenia, lub z koniecznością poniesienia w takim wypadku szkody, za którą nie dostanie odszkodowania z zakładu ubezpieczeń. Bez wyraźnego sprecyzowania tego w o.w.u. AC, ubezpieczony jest zaś pozbawiony możliwości zabezpieczenia swoich interesów.

Ponadto, jak również uznał SN w powyższym wyroku,  jeżeli ubezpieczony powierza samochód osobie godnej zaufania (w przedmiotowej sprawie firma wypożyczająca dochowa należytej staranności przy wypożyczaniu pojazdu poprzez zweryfikowanie danych oraz zdjęcia osoby wypożyczającej z przedłożonym dowodem osobistym ) a osoba ta nadużywa tego zaufania i w związku z tym ubezpieczony traci władztwo nad samochodem, to z punktu widzenia potrzeby ochrony jego interesów, jest to sytuacja identyczna z tą, gdy osoba obca dokonuje zaboru mienia stanowiącego własność ubezpieczonego. W jednym i drugim wypadku ubezpieczony, zachowując należytą staranność w zabezpieczeniu samochodu, traci należącą do niego rzecz i oczekuje, że w zamian za płaconą zakładowi ubezpieczeń składkę, uzyska odszkodowanie za utracone mienie.

  1. Na rynku dostępne są także innego rodzaju formy zabezpieczeń. W szczególności na popularności zyskują wszelkiego rodzaju systemy monitorowania pozwalające na lokalizację auta i ustalenie jego położenia. Systemy te działają z wykorzystaniem technologii GPS/GSM bądź też przy użyciu systemu radiowego. W przypadku zamontowania przez firmę wypożyczającą samochody pierwszego ze wskazanych systemów, złodzieje są w stanie obejść zastosowane zabezpieczenia wykorzystując „zagłuszarki”, których zadaniem jest dezaktywowanie sygnału emitowanego przez urządzenie lokalizujące. Wykorzystanie natomiast drugiej z przedstawionych możliwości tj. systemu radiowego jest zdecydowanie bardziej trafnym rozwiązaniem, gdyż nawet zastosowanie urządzenia zakłócającego sygnał nie wpływa w tym przypadku na funkcjonowanie systemu radiowego i dzięki czemu istnieje możliwość zlokalizowania i odnalezienia samochodu.

Newsy

Ministerstwo Cyfryzacji uruchomiło nową e-usługę „Mój Pojazd”

21.02.2018

Centralna Ewidencja Pojazdów i Kierowców, uruchomiona w listopadzie ubiegłego roku, nadal przechodzi modernizację. W wielu miastach dane aut zgłaszanych do rejestracji czy wyrejestrowania z powodu błędów systemu, były wprowadzane do ręcznie, co generowało długie kolejki. Mimo utrudnień w funkcjonowaniu systemu, Ministerstwo Cyfryzacji uruchomiło be...
Centralna Ewidencja Pojazdów i Kierowców, uruchomiona w listopadzie ubiegłego roku, nadal przechodzi modernizację. W wielu miastach dane aut zgłaszanych do rejestracji czy wyrejestrowania z powodu błędów systemu, były wprowadzane do ręcznie, co generowało długie kolejki. Mimo utrudnień w funkcjonowaniu systemu, Ministerstwo Cyfryzacji uruchomiło be...

Ponad 90% sporów sądowych z ubezpieczycielami zakończonych uwzględnieniem roszczeń klienta

12.02.2018

Analiza Instytutu Wymiaru Sprawiedliwości wykazała, iż 90% sporów sądowych z ubezpieczycielami zakończyło się uwzględnieniem roszczeń klientów. Zdaniem Rzecznika Finansowego analiza potwierdza skalę nieprawidłowości w likwidacji szkód komunikacyjnych i konieczność wprowadzenia instytucji niezależnego rzeczoznawcy do procesu likwidacji szkód. Raport...
Analiza Instytutu Wymiaru Sprawiedliwości wykazała, iż 90% sporów sądowych z ubezpieczycielami zakończyło się uwzględnieniem roszczeń klientów. Zdaniem Rzecznika Finansowego analiza potwierdza skalę nieprawidłowości w likwidacji szkód komunikacyjnych i konieczność wprowadzenia instytucji niezależnego rzeczoznawcy do procesu likwidacji szkód. Raport...

Sprzedaż auta – samochód zawsze łącznie z polisą OC

8.02.2018

Jeśli po sprzedaży pojazdu umowa ubezpieczenia OC nie zostanie wypowiedziana przez właściciela pojazdu, a z powodu nieznajomości przepisów nowy właściciel samochodu wykupi OC w innym towarzystwie, to będzie musiał zapłacić dwie składki za ochronę udzielaną w tym samym czasie.
Jeśli po sprzedaży pojazdu umowa ubezpieczenia OC nie zostanie wypowiedziana przez właściciela pojazdu, a z powodu nieznajomości przepisów nowy właściciel samochodu wykupi OC w innym towarzystwie, to będzie musiał zapłacić dwie składki za ochronę udzielaną w tym samym czasie.

O sprzedaży pojazdu, musisz zawiadomić ubezpieczyciela

22.01.2018

Osoba, która sprzedaje samochód ma obowiązek przekazać nabywcy polisę OC. Przepisy nakazują też, żeby powiadomić ubezpieczyciela o sprzedaży auta w terminie 14 dni od przeniesienia prawa własności pojazdu. Towarzystwu trzeba też podać dane nabywcy samochodu.
Osoba, która sprzedaje samochód ma obowiązek przekazać nabywcy polisę OC. Przepisy nakazują też, żeby powiadomić ubezpieczyciela o sprzedaży auta w terminie 14 dni od przeniesienia prawa własności pojazdu. Towarzystwu trzeba też podać dane nabywcy samochodu.

Kierowca zatrzymany przez drogówkę dostanie max. do 10 pkt karnych

18.01.2018

Od czerwca 2018r. podczas jednej kontroli drogówka będzie mogła ukarać kierowcę najwyżej 10 punktami karnymi, dzisiaj takiego limitu nie ma. Zniknie problem sumowania punktów za wykroczenia o podobnym charakterze.  Przykładowo, kierowca przekraczający prędkość na danym odcinku drogi, ze znakami różnych ograniczeń, dostanie punkty tylko za największ...
Od czerwca 2018r. podczas jednej kontroli drogówka będzie mogła ukarać kierowcę najwyżej 10 punktami karnymi, dzisiaj takiego limitu nie ma. Zniknie problem sumowania punktów za wykroczenia o podobnym charakterze.  Przykładowo, kierowca przekraczający prędkość na danym odcinku drogi, ze znakami różnych ograniczeń, dostanie punkty tylko za największ...

Więcej informacji

Newsletter

Masz problem
z odszkodowaniem?

- Zobacz co możesz zrobić -

Szkody
w transporcie

- Odszkodowanie -

Zaproponuj
temat artykułu

Chętnie rozważymy Twoją propozycję

Akceptuję
Regulamin



Popularne posty

Kradzież pojazdu z niestrzeżonego parkingu

Brak opon zimowych przyczyną odmowy wypłaty odszkodowania

Faktyczna naprawa a odszkodowanie